• Nasza szkoła

  • Historia

  • Studniówka 2016

  • Wycieczki

  • Dzień Otwarty 2016

Zaloguj / Wyloguj

1073944
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Wszystkie dni
764
999
2598
619949
9036
22703
1073944

Your IP: 66.249.75.22
2018-12-11 17:15
  UMCS - futsal marzec 2014
wicemistrzowie z "Sienkiewicza"

DNI OTWARTE UMCS - TURNIEJ FUTSALU O PUCHAR JM REKTORA UMCS

TYM RAZEM WICEMISTRZOWIE

            21 marca 2014 roku o godzinie 5:00 rano zaplanowaliśmy odjazd spod ZSO im. H. Sienkiewicza w Szydłowcu, do Lublina na Turniej Futsalu o Puchar J.M. Rektora UMCS. Po raz trzeci braliśmy udział w święcie tej uczelni, podczas Otwartych Dni UMCS. Na terenach Akademickiego Ośrodka Sportowego odbywały się turnieje tenisa stołowego, futsalu, koszykówki i piłki siatkowej dziewcząt i chłopców. Nasz pierwszy mecz miał się rozpocząć o godzinie 8:45 stąd tak wczesna godzina wyjazdu. Dotarliśmy bez przeszkód do Lublina i tam na miejscu dowiedzieliśmy się, że nie gramy na Hali, tak jak było to planowane wcześniej, lecz na boisku tartanowym na zewnątrz. Całe szczęście, że nasi piłkarze są do takiej nawierzchni przyzwyczajeni, podobną mamy w szkole. Oczywiście chłopcy w większości trenują pod okiem trenerów w klubach MKS Szydłowiance (trenerzy Andrzej Koniarczyk IV Liga, Rafał Kiljanek juniorzy), czy Orle Wierzbica (trener Rafał Stąpor). Grają w profesjonalnych klubach na trawie, w 11 osobowych zestawieniach, ale na tartanie nie zapominają jak się gra w piłkę. Jedyne czego przed wyjazdem nam zabrakło, to jednego ważnego zawodnika z pola. Alek jednak nie mógł ryzykować pogorszenia stanu zdrowia i kontuzji. Podobną sytuację mieliśmy z bramkarzem Bartkiem, który pojechał na moją prośbę u trenera i na moją odpowiedzialność. Chłopcy mieli go chronić przed niebezpieczną grą przeciwników. Rzeczywiście dużo do roboty przez fazę grupową to Bartek nie miał. W półfinale miał jedną ciężką interwencję i w finale jedną. Na szczęście obyło się bez kontuzji, chociaż chłopakom cału Turniej, poza końcówką meczu finałowego, wyszedł wybornie. Pierwsze spotkanie praktycznie po 10 minutach po przyjściu na boisko zagraliśmy z XXIII LO z Lublina o 8:30. Zagraliśmy bardzo dojrzale i na tyle konsekwentnie, że nasi przeciwnicy oddali jeden delikatny strzał na bramkę Bartka. My do 5 minuty już mieliśmy wszystko poustawiane wygrywając 2:0. O 9:00 przyszedł czas na kolejnych rywali, którzy dopiero przyjechali bezpośrednio przed naszym meczem. Może dlatego nie poznaliśmy ich mocnych stron i pojedynek w grupie też przebiegał pod nasze dyktando, z tą różnicą, że chłopaki z ZSO I i II LO Włodawa strzelili dwa razy nieco mocniej. Z oboma strzałami nie miał problemów nasz bramkarz. Po tym meczu nastąpiła dla nas dłuższa przerwa i do 10:45 obserwowaliśmy potencjalnych rywali. Właśnie o tej godzinie zagraliśmy kolejną dojrzałą piłkę i po 10 minutach schodziliśmy szczęśliwi 2:0 wygrywając grupę bez straty bramki. Do pierwszej czwórki awansowaliśmy by zagrać z chłopakami z V LO Lublin, którzy nieco krwi nam napsuli, jednak nie daliśmy za wygraną i tracąc pierwszą bramkę w turnieju wygraliśmy ten pojedynek 3:1. W finale po raz kolejny nam się trafił zespół z Włodawy, nasz grupowy rywal, który pokonał dopiero po karnych ZSE z Lublina. Finał wyjątkowo miło się dla nas ułożył, bo do 5 minuty prowadziliśmy 2:0 i mieliśmy jeszcze parę okazji na zdobycie bramki. Nasi rywale niczego specjalnego nie prezentowali budząc się jakoś w okolicach 7 minuty. Po przejęciu piłki w środku boiska rozegrali szybką piłkę i pokonali naszego bramkarza po raz pierwszy. 2:1 to jeszcze nic, wystarczyło tylko przez dwie minuty trzymać piłkę z dala od swojej bramki, bądź sprytnie strącać ją do boku. Niestety wkradła się u nas nerwowość w poczynaniach, brakowało sił by wyjść na pozycję. Dodatkowo rozgrywaliśmy ten finał w naprawdę szaleńczym tempie i - dwie kontry załatwiły sprawę. Ludzie, którzy przez 8 minut niczego nie zagrali, wykonali dwie akcje bramkowe i wygrali Turniej Futsalu. My musieliśmy się obejść smakiem i nie obroniliśmy pozycji mistrzowskiej z poprzedniego roku, mimo że piłkarsko byliśmy zespołem najdojrzalszym z całej stawki tego turnieju. Nagrodę indywidualną MVP zawodów, zdobył nasz zawodnik Dominik Wyrwiński, ex-equo król strzelców tego Turnieju. My zajęliśmy drugie miejsce i jesteśmy mimo wszystko z tej wycieczki bardzo zadowoleni. Zagraliśmy ostatecznie mieszanymi drużynami z ekipą AZS UMCS, tym razem przegrywając pojedynek 4:2 (w poprzednim roku, jako zwycięska ekipa sami graliśmy z AZS-em wygrywając 7:2). Uczniowie przy okazji byli namawiani przez Pana Dziekana do przyjazdu na uczelnię i podjęcie studiów stacjonarnych na UMCS-ie.

Dziękujemy za pozytywne załatwienie prośby i Busa dla Reprezentacji Futsalu "Sienkiewicza", przez Pana Dyrektora mgr Karola Kopyckiego, jednocześnie mamy nadzieję, że kolejny wyjazd będzie bardziej okazały za rok, bo współpraca z UMCS-em do czegoś zobowiązuje. My mamy naprawdę na kogo liczyć w zawodach siatkarskich i koszykarskich, więc grupa chętnej młodzieży spokojnie się znajdzie, tylko trzeba mieć nadzieję na dofinansowanie eskapady ze strony Powiatu Szydłowieckiego. Bohaterami tegorocznej imprezy byli: Stajniak Łukasz, Szyszka Aleksander (kontuzja- nie pojechał), Biela Dawid, Wyrwiński Dominik, Gadowski Filip, Czarnota Patryk-KPT, Stąpór Bartłomiej-Br. - opieka mgr Paweł Bloch.

P.B.

 

Zdjęcia w Galerii Zdjęć lub [TUTAJ]


 

Rekrutacja 2018

Facebook Sienkiewicza

Erasmus +

Współpraca z UMCS

Ile osób goscimy?

Odwiedza nas 16 gości oraz 0 użytkowników.